czym sie konczy picie w towarzystwie karty kredytowej i kompa? czym? no biletem. konkretnie madryt, lotem polskim patriotycznym, 18.02 z warszawy. co dalej nie wiem, choc jest pare opcji. moze na genewe? albo amsterdam? albo londyn i pociagiem do poznania? cos sie wykmini.
No comments:
Post a Comment