Tuesday

pokaz pan paszport

wyladowawszy w uk. jestem taki troche jeszcze nie do konca skladny, choc sie bardzo staram udawac (uwierzcie panstwo, ze lekko nie jest, bo i sytuacja poniekad napieta jak guma w gaciach). mam juz konto, umowione interwju, co by miec inszurnsa, a obecnie aplikuje jak pojebany. i patrzac na moj poziom intelektualny oraz ogolny nie do konca atrakcyjny stan wewnetrzno-zewnetrzy, to bym sie najchetniej zaszyl w jakim magazynie i pakowal. pakowal, pakowal, pakowal i pakowal. bo chyba potrzebuje jakiegos malo zajmujacego, powtarzalnego zajecia. chyba. bo nie wiem.

ilez to energii wymaga utrzymywanie pionu intelektualnego...

god bless nosowska. ta taka nowa.

ps. moje pozycie seksualne sie nie zanosi na udane. na zadne sie nie zanosi. ja chce do skandynawii. juz zaraz, pierwszym finnairem czy nawet lufa z bhxa.

2 comments:

  1. ciesz się że nie pływasz kutrem rybackim:P

    ReplyDelete
  2. nie dla mnie takie przyjemnosci :D

    ReplyDelete