Sunday

na nowy rok

zalozenie jest takie, ze na davidoffy, chanela, samoloty i wodke ma nie brakowac. takie moje priorytety.

poza tym musze sie ogarnac wewnetrznie, egzystencjalnie i poniekad przez to zawodowo.

i po swiecie bym sobie polatal. na razie mam tylko berlin kupiony na akcje "anna w bezie". 16 czerwca animacja weselna. na razie badam tokyo. a niedlugo zaczne eksplorowac rynek pracy.

No comments:

Post a Comment