Akcja Opierdalando w zakładzie pracy się zakończyła. Dziś wykonałem pierwsze telefony do PL. Był fun. W chuj. Już wiem czemu miałem opory przed podjęciem tej pracy. Po prostu nienawidzę dzwonić. Może za parę dni mi przejdzie.
Żeby sobie jakoś zrekompensować stres udałem się do Reserved. Po raz drugi w ciągu ostatnich paru dni. Bo ostatnim razem znalazłem pewną koszulkę. Znaczy tę poniżej. Ale nie było rozmiaru. A dziś się on objawił. I jest nowy nabytek do roboty.
A teraz news, który made my day wczoraj. O kotce narko-trafikantce. Z Moldawii.
Bardzo ładny kiciuś. Uraczyłoby mnie posiadanie takiego rudego gnoja.

.png)
No comments:
Post a Comment