chwała bogu, że weekend się skończył, bo trudny on był niezwykle. do kompletu jeszcze boże ciało nadeszło niespodziewanie i spontanicznie w niedzielę objawiając się klejeniem pierogów i piciem wódki od 12:30, przez co niektórzy dziś mocno cierpieli. niemniej jednak po weekendzie kilka pieśni zawitało na OWW. zacnych wielce, do odsłuchu poniżej.
edit. ponieważ pieśni podpięte z jutuba nie chcą się światu pokazać, to polinkuję. dla potomności.
No comments:
Post a Comment