Tuesday

rozumiem finow

ostatniej niedzieli uswiadomilem sobie, czemu finowie maja taki wysoki odsetek samobojstw. sam bylem bliski tegoz kroku. no prawie. bo ile do chuja waclawa mozna znosic ciemnosc, wilgoc, mgly i inne atrakcje pogodowe. zdecydowanie tutejszy klimat mnie nie raczy.

poza tym moze sie okazac, ze lokal co go najac mialem w COV moze mi spierdolic z przed nosa, bo sie jakis inny klient nawinal. no mozna sie wkurwic.

i na kurniku lece na pysk. strasznie.

nie jest dobrze.

No comments:

Post a Comment