planowanie akcji "polsza" zakonczone. harmonogramy pozgrywane, terminarze posynchronizowane i wszystko ustalone. najpierw dwie noce w lcj (31.03-01.04), pozniej kolejne dwie waw (2-04.04), nastepnie szybkie przemiszczenie dylizansem (wiem, ze oksymoron) do gdn (4-6.04), a nastepnie nach landsberg. tez jakie dwa dni. finalnie 9.04 wylot z poz. i jakby nie patrzec, bedzie to moj jedyny kontakt z poz. zgodnie z reszta z powzieta idea wygaszania popytu na poz.
w lcj bedzie cykliczna impreza "lcj baj najt", czyli najebka z kultura i sztuka. pozniej "warszawskie lansy i sransy". w gdansku zas akcja "jestesmy europejczykami", czyli jak sie szlachta bawi, to koszta sie nie licza.
zapowiada sie niezle.
to ja będę tej szlachty wypatrywać z noskiem przy szybie
ReplyDeletea co, mieszka Pan gdzie w okolicy?
ReplyDelete3miasto piekę ciasto
ReplyDeletena oliwie trzym igliwie, a we wrzeszczu cie wypieszczu :D
ReplyDeletetakie o , haiku.