Friday

WAW

ponieważ świąd w dupie był nie do przezwyciężenia Pan Łukasz uznał, że koniecznym jest pojechać gdzieś. plany miał ambitne, że KRK via WAW, ale niestety rozkład okazał się chujowym mocno być i ostatecznie wyszło, że Pan Łukasz pojedzie POZ-WAW-POZ 8102 i 1603.
na razie Pan Łukasz wiezie swoje szanowne dupsko 8102 w wagonie numer 2, na miejscu 52. jest bardzo ładnie, jedynka, okno, stolik i bezprzedział. w wersji na dodatek 159A, więc kultura, sztuka i jeszcze nowizną z lekka waniajet.
w WAW plan zakłada obskoczenie sklepów, może nabycie jakiejś szmaty przy okazji i o 15:40 Pan Łukasz pakuje na centralnym zad we Fredrę i zapierdala nach Posen, gdyż tam biba się odbywać będzie. ma nadzieję tyko, że się bez poślizgu wszystko odbędzie. i że się nakurwi koncertowo w okolicach poranka.

PS. internet jest w wagonie, ale jakoś chujowo działa, bo maila ściągnąć nie chciał.
PS 2. nie pochwalił się Pan Łukasz wcześnie, ale papcie co zamówił jaki miesiąc temu wreszcie dotarły i na dodatek w wersji prawy i lewy. papeć nawet Pana Łukasza raczy.

No comments:

Post a Comment