Saturday

nabylem bilet do polszy. na razie return, ale kto wie, co sie wydarzy pozniej. tak wiec zgodnie z zakupionym owym biletem 7 wrzesnia o 8:15 udaje sie do Berlina, via HAM i CGN, co by 16ego tego samego miesiaca powrocic z WAW, via MUC i FRA.

zakup tegoz biletu spowodowal, iz zastanawiac sie poczalem z kimze ja chcialbym sie w PL spotkac. i lista taka troche short, bo tak w praktyce, to w sumie z jednym paxem bardzo i z czterema innymi mniej troche. POZ najchetniej w ogole wyjebal z planu, ale nie wiem, czy sie uda. bo moze koniecznym bedzie omowienie co tam w Azji i czy zbierac na singapur. bo w sumie tam mnie nie bylo, a uwazam, ze udac sie powinienem. poza tym na pewno odwiedze GDN. bo mnie kusi sobieszewo i sopot.

jednakowoz chuj dumanie nad losami ekskursji, kiedy w lodowce prosecco, a i cava czeka na konsumpcje.

No comments:

Post a Comment