Wywczas sie zakonczyl, czas wracac do codziennosci. Nad czym bardzo boleje co oczywista, choc akurat moja watroba ma inne zdanie na ten temat, bo ekscesów alkoholowych bylo sporo i tylko w sumie jeden wieczór bylem trzezwy.
Wywczas przyniósl mi koncepcje zalozenia firmy. Bo skoro nie moge znalezc sobie pracy, która mnie raczy, moze nalezy sobie te prace stworzyc? Poniewaz na wielu rzeczach sie nie znam, uznalem, ze najlepszy pomysl to pójscie w strone bookingów i takich tailored tripów. Pytanie tylko, czy znajda sie chetni by za takowa usluge zaplacic? Ale koncepcja jest, bedziemy dumac dalej.
Poza tym jubla emocjonalnego ciag dalszy i istnieje powazna obawa, ze szybko sie to nie skonczy. Kurwa.
Przydaloby mi sie wejsc w posiadanie paru milionów funtów. Tak z 5 by mnie uraczylo i zdecydowanie pozytywnie wplynelo na moje zycie. Naprawde.
No comments:
Post a Comment