zeby tradycji stalo sie zadosc ela zasadzila mi buta. i mam go w dupie. a juz na pewno w glebokim powazaniu.sie pojdzie, sie napisze jeszcze raz. i tyle.
w ogole basia powrocila. zrobili jej przeszczep, wykurowala sie i bardzo ladnie wspolpracuje (odpukac w jakies puste i niemalowane, czyli se zaraz w leb strzele). plyta glowna podobno u basi troche nie ten tego byla. wkurwia mnie tylko koniecznosc przerzucania wszystkich danych, nowych konfiguracji i innych gowien. no ale coz, nie kupilo sie dysku zewnetrznego, to sie ma.
No comments:
Post a Comment