wystąpił. objawia się on skrajnym brakiem motywacji, ogólnym wyjebaniem i niechęcią do pracy, magisterskiej szczególnie. nie powiem, sytuacja ta, o ile nie ulegnie poprawie, może mieć przykre konsekwencje. podobnież nie chce mnie się procesa animować ani też kejsiczków. nic się mnie kurwa nie chce.
to swoją drogą poniekąd zabawne, znaczy kwestia motywacji. bo mam jej temat poszerzyć w swym opus magnum. a jak na razie idei mnie brak. znaczy chętnie bym napisał, że może by tak ze trzy sztuki wyjebać, a reszcie powiedzieć, że jak się wezmą zadów w troki, to również dostaną one way ticket za drzwi. ale chyba Kaz by się lekko poirytował.
VBM na db.
No comments:
Post a Comment