tak wlasnie prezentuje sie moj stosunek. do uepu. bo w przypadku innych pala zachowuje sie zgodnie z wlasciwosciami posiadanymi. tak wiec cyfertus sobie lezy kolo mnie w wersji ksero notatek a ja popatrze, popatrze i stwierdzam, ze jednak nie. bo po co. jestem juz zaznajomiony z papciami i jakis wypadaloby zebrac. po czemuzby nie, nieprawdaz?
poza tym paluszki mnie swiezbili byli i sie reanimowalem na romanie. bylo to do przewidzenia. niemniej uwazam, ze flaming moze tam czasem nozka czy innym skrzydlem machnac. ledwo sie reanimowal i trzepak huczy. jak to trzepak ma w zwyczaju. bo czemuzby nie, nieprawdaz?
no i nieprawdaz to by bylo na tyle.
borem lasem.
No comments:
Post a Comment