bo i w magisterce trzeba tylko wstęp i zakończenie poprawić.
a szymuś c. postanowił uraczyć mnie oceną dobrą, gdzie moja wiedza z procesów lekko żenująca jest, gdyż w dzień poprzedzający egzamin, uznałem, iż godny nie jestem uczestnictwa w misterium czytania notatek i serdecznie je pozdrowiłem.
no i ogólnie jakoś się tak interesa kręcą.
No comments:
Post a Comment